1×03 Occam’s Razor / Brzytwa Ockhama

Opublikował: Admin w: Opisy odcinków

3 sie 2009
fot. axn.pl

fot. axn.pl

Opis:

Młody chłopak, Brandon, traci nagle przytomność podczas namiętnych chwil z narzeczoną. W szpitalu stan chłopaka szybko się pogarsza, a dołączające się kolejne objawy nie układają się w sensowną całość. Początkowo doktor Gregory House stawia hipotezę, że chłopak zapadł jednocześnie na dwie różne choroby, później że uległ zatruciu lekiem, którego nigdy nie brał.

Cytaty:

  • Dr House: Dlaczego chcesz, żebym to ja leczył tego gościa?
    Dr Wilson: Ciśnienie krwi nie odpowiada poziomowi jej krzepliwości.
    Dr House: Nie, nie pytałem cię, w jaki sposób zamierzasz wciągnąć mnie w leczenie tego pacjenta. Zapytałem, dlaczego to właśnie ty to robisz.
    Dr Wilson: Jest chory, wzrusza mnie.
    Dr House: Na świecie jest prawie miliard chorych ludzi, dlaczego akurat on?
    Dr Wilson: Ponieważ akurat ten leży na naszym oddziale ratunkowym.
    Dr House: Aaa, więc to kwestia odległości. Jak ktoś zachoruje na klatce schodowej, to też powinniśmy się nim zająć.
    Dr Wilson: Owszem, ale sprawdziłem klatkę schodową i nikogo tam nie ma.
    Dr House: Dobra, bierzemy się za gościa z oddziału ratunkowego.
    Dr Wilson: Chwila, dlaczego tak łatwo mi poszło?
    Dr House: Wiesz, dlaczego.
    Dr Wilson: Bo ciśnienie krwi nie odpowiada poziomowi jej krzepliwości?
    Dr House: Tak, to trochę dziwne.

  • Dr House: Witajcie, chorzy ludzie oraz ich bliscy! Oszczędzając czas i unikając w przyszłości nudnych rozmów, jestem doktor Gregory House. Możecie mówić mi Gregg. Jestem jednym z trzech lekarzy pracujących w przychodni dziś rano.
    Dr Cuddy: Krótko, słodko, bierz karty.
    Dr House: Ten promyk słońca to doktor Cuddy. Doktor Cuddy prowadzi cały ten szpital, więc, niefortunnie, jest zbyt zajęta, by zająć się wami. Jestem specjalistą w dziedzinie diagnostyki z podwójną specjalizacją: z chorób zakaźnych i nefrologii. Jestem także jedynym lekarzem zatrudnionym w tej przychodni wbrew swojej własnej woli. (House odwraca się do Cuddy) To prawda, co? Ale nie martwcie się, ponieważ większość z was wyleczyłaby małpa z fiolką ibuprofenu. Skoro o tym mowa, jeśli będziecie szczególnie denerwujący możecie zobaczyć, jak sięgam po to. To jest vicodin. Jest mój. Wy go nie dostaniecie. I nie, nie mam problemu ze zwalczaniem bólu, mam problem z bólem. Ale kto wie? Może się mylę. Może jestem zbyt naćpany by to wiedzieć. Więc kto chce do mnie?
  • Dr Foreman: Jestem pod wrażeniem.
    Dr Cameron: Dziękuję, jestem do tego stworzona.
    Dr Foreman: Mam na myśli Chase’a.
    Dr Cameron: To znaczy?
    Dr Foreman: On nie interesuje się tobą fizycznie. Ma do ciebie czysto zawodowy stosunek, szanuje cię jako koleżankę oraz lekarza, a jednak nie umie patrzeć na ciebie, nie myśląc o seksie.
    Dr Cameron: Bo zapytałam, jaki rodzaj seksu mógłby zabić?
    Dr Foreman: Teraz masz nad nim całkowitą kontrolę.
  • Dr Foreman: Jeżeli to ja mam rację, antybiotyki, które przepisałeś, mogły zablokować jego nerki i wątrobę, spowalniając system immunologiczny w zwalczaniu wirusa. To mogło go zabić.
    Dr House: Cóż, to mogłoby być ciekawe. 50 dolców?
    Dr Foreman: Chcesz się zakładać o wyzdrowienie pacjenta?
    Dr House: Uważasz, że to przynosi pecha? Uważasz, że Bóg go sprzątnie z powodu naszej znieczulicy? Cóż, jeżeli tak uczyni, zarobisz szybko pięćdziesiątkę.
  • Dr House: On nie cierpiał jednocześnie na dwie choroby. Najpierw pojawił się kaszel. I, ponieważ jest głupkiem, poszedł do lekarza. Chyba tylko po to, żeby usprawiedliwić wzięcie 200 dolarów, lekarz poczuł się w obowiązku coś zrobić. Więc wypisał receptę. Co roku 7000 ludzi umiera wskutek pomyłek farmaceutów. To i tak mniej, niż wskutek pomyłek lekarzy, ale i tak więcej, niż sami przyznają w branżowych pismach. Farmaceuta wydał mu lek na dnę zamiast leku na kaszel. Lekarstwo nie podziałało na to, na co powinno: wcale nie uwolniło go od kaszlu.
  • Dr House: Co byś wolał: lekarza trzymającego cię za rękę, kiedy umierasz, czy lekarza, który przestaje się tobą interesować, kiedy zdrowiejesz? Od razu skreśliłem lekarza, który nie interesuje się pacjentem, gdy ten umiera.
  • Dr House: Zanotuj: nigdy nie powinienem w siebie wątpić.
    Dr Wilson: Myślę, że i tak zapamiętasz.
  • Dr Chase: Powinieneś zaprosić doktora House.
    Brandon: Przyjdzie?
    Dr Chase: Nie, ale przyśle prezent.

Znasz jakiś cytat z tego odcinka, a nie ma go w artykule – napisz go w komentarzu!

Ścieżka dźwiękowa:

  • Three Dog Night -  „One is the Loneliest Number” ; Complete Hit Singles, Track 1, [Gdy Dr House patrzy na żółte tabletki (Ostatnia scena) ]

źródło: telemagazyn.pl / wikiquote.org / have-dog.com

Dodaj swój komentarz


Jeśli chcesz, aby przy Twoim komentarzu pojawił się avatar, zarejestruj swój adres e-mail w serwisie gravatar.com.

Twórz razem z nami!

Jeżeli posiadasz ciekawe informacje na temat serialu Dr House i chcesz się nimi podzielić - ta strona jest dla Ciebie!

Nie masz konta? Dołącz do nas!
Jesteś już użytkownikiem? Zaloguj się!
Nie pamiętasz hasła? Przypomnij tutaj

Premiery odcinków

Polska - 6x01 Broken - 9 września 2010
Świat - 7x01 Now What? - 20 września 2010
Viagra | Adderall | Viagra Online | Levitra | Free Viagra | Cheap Viagra