5×01 Dying Changes Everything / Śmierć zmienia wszystko
Opublikował: Admin w: Opisy odcinków
3
sie
2009

Opis:
Wilson rezygnuje z pracy w szpitalu. Osobista tragedia, którą przeżył, ma wpływ nie tylko na pracę, ale również na przyjaźń z House’em. Musi zdecydować, czy znajomość z ekscentrycznym lekarzem jest dla niego dobra. Jednocześnie, House nie wie, czy jest odpowiedzialny za śmierć dziewczyny swojego najlepszego przyjaciela. Mimo wielu problemów, drużyna musi się zjednoczyć i zająć przypadkiem asystentki prominentnego dyrektora, której stan zdrowia jest szokujący.
Cytaty:
- Albo się załamała pod batem szefowej, albo zdała sobie sprawę, że zgodnie z ewolucją powinna mężczyzn podniecać, a nie kastrować.
- Dr Wilson(swej rezygnacji): Chcę trochę zmienić otoczenie.
Dr House: Kup sobie paprotkę!
- To doktor House, jest zbyt błyskotliwy, by się przedstawiać.
- Otarcie się o śmierć nic nie zmienia. Śmierć zmienia wszystko.
- Dr Cuddy (o Wilsonie): Kiedy ostatnio z nim rozmawiałeś?
Dr House: To chyba było wtedy… Kiedy umarła jego dziewczyna? Chciał być sam. Rozważałem możliwość bycia potwornym wrzodem na dupie, ale nie chciałem włazić na twoje terytorium.
- Ludziom przytrafia się to, co się przytrafia, a nie to, na co zasługują.
- Ludzie umierają! Ty, Amber, wszyscy. Nie zachowuj się, jakbyś to dopiero odkryła.
- Opis: dr House do Trzynastki.
- Dr Wilson: Może przystaw sobie pistolet do głowy.
Dr House: Twoje sumienie krwawi bardziej niż moja głowa… SMS. Serce pacjentki stanęło. Ojej…
Dr Wilson: Naraziłbyś pacjentkę z powodu…
Dr House: Jeśli cię to zatrzyma… Twoja przyjaźń znaczy dla mnie więcej niż ta pacjentka.
Dr Wilson: Każdy z nas musi zrobić to, co jest dla niego dobre.
Dr House: Jasne. Tylko mnie to przyjdzie łatwiej.
- Dr Taub (o Housie): Dzwoniłem trzy razy, nie odebrał. Co mamy zrobić?
Dr Cuddy: To, co byście zrobili, gdyby tu był.
Dr Taub: Spytalibyśmy go, co mamy zrobić.
- Dr House (o Amber): Przepraszam. Wiem, że nie próbowałem jej zabić. Wiem, że nie chciałem, by coś jej się stało. Wiem, że to był dziwaczny wypadek. Ale czuję się okropnie, a ona umarła przeze mnie.
Dr Wilson: Nie winię cię. Chciałem. Starałem się. Musiałem przejrzeć jej akta ze sto razy, żeby znaleźć na to jakiś sposób. Ale to nie była twoja wina.
Dr House: Więc między nami wszystko w porządku? To znaczy, wiem, że u ciebie nie jest w porządku… Ale może mogę jakoś pomóc.
Dr Wilson: Nie jest między nami w porządku. Amber nigdy nie była powodem, dla którego odchodzę. Nie chciałem ci tego mówić, bo starałem się, jak to zwykle, cię ochronić. I w tym leży problem. Rozsiewasz wokół siebie nieszczęście, bo sam nic innego nie odczuwasz. Manipulujesz ludźmi, bo nie umiesz znieść żadnego normalnego związku międzyludzkiego. A ja ci to ułatwiałem. Przez lata. Gierki, pijaństwo, telefony w środku nocy. To ja powinienem być w tym autobusie. Nie… Ty powinieneś w nim być, sam. Jeśli czegokolwiek nauczyłem się od Amber, to tego, że muszę dbać o siebie. Nie jesteśmy już przyjaciółmi, House. Nie jestem pewien, czy kiedykolwiek nimi byliśmy.
Znasz jakiś cytat z tego odcinka, a nie ma go w artykule – napisz go w komentarzu!
Ścieżka dźwiękowa:
- Brak komercjalnej muzyki w tym odcinku.
źródło: telemagazyn.pl / wikiquote.org